Dlaczego tylna strona płytki elewacyjnej Long jest chropowata? Detal, który ma znaczenie.
Na elewacji widzimy przede wszystkim kolor, proporcje, układ płytek i strukturę ich powierzchni. To one budują charakter budynku. Jednak o jakości elewacji decydują również elementy, których po zakończeniu prac nie zobaczymy już nigdy.
Jednym z nich jest tylna strona płytki elewacyjnej.
W płytkach elewacyjnych MaxBerg Long jej chropowata powierzchnia nie jest przypadkowym efektem procesu produkcji. To celowo wykonywany, ręcznie dopracowywany detal, którego zadaniem jest stworzenie odpowiednich warunków do trwałego połączenia płytki z warstwą kleju. Bo dobra elewacja powinna być przemyślana nie tylko od strony estetycznej.
Dlaczego spód płytkie elewacyjnej long ma znaczenie?
Po zamontowaniu płytki widzimy wyłącznie jej powierzchnię dekoracyjną. Spód zostaje na stałe ukryty pod warstwą kleju.To właśnie tam powstaje jednak jedno z najważniejszych połączeń całego układu elewacyjnego – styk płytki z klejem. Im lepiej powierzchnia płytki współpracuje z zaprawą klejową, tym lepsze są warunki do uzyskania trwałego zespolenia obu materiałów.
Dlatego płytki elewacyjne Long MaxBerg mają wyraźnie chropowatą, nieregularną powierzchnię spodnią. Chropowata powierzchnia zwiększa możliwości zakotwienia kleju. Gładka powierzchnia oferuje zupełnie inne warunki kontaktu z zaprawą niż powierzchnia o rozwiniętej strukturze.
Chropowaty spód płytki elewacyjnej long:
- zwiększa rzeczywistą powierzchnię styku płytki z klejem,
- daje zaprawie możliwość wypełnienia drobnych nierówności i zagłębień,
- sprzyja mechanicznemu zakotwieniu warstwy klejowej w strukturze płytki,
- tworzy lepsze warunki do uzyskania trwałego połączenia.
Można powiedzieć, że klej nie styka się wyłącznie z jedną równą płaszczyzną. Wnika w mikrostrukturę powierzchni płytki i wiąże się z nią na znacznie bardziej rozwiniętej powierzchni. W przypadku długich elementów elewacyjnych jest to detal, którego nie warto bagatelizować.
W MaxBerg to nie przypadek. Każda płytka jest dopracowywana.
Chropowata struktura tylnej strony płytek długich płytek MaxBerg wykonywana jest celowo oraz ręcznie.To czasochłonny, dodatkowy etap, którego efekt nie będzie widoczny na gotowej elewacji. Nie poprawia zdjęcia produktu w katalogu i nie wpływa na pierwsze wrażenie inwestora.
Ma jednak znaczenie jeśli liczy się jakość i trwałość wykonania na lata.
W MaxBerg od początku przyjęliśmy zasadę, że dopracowana płytka elewacyjna nie może kończyć się na jej stronie dekoracyjnej. Równie ważne są jej geometria, materiał oraz powierzchnia, która będzie współpracowała z klejem. Jakość produktu powinna być widoczna również tam, gdzie po montażu nikt już nie będzie jej oglądał.
Sama płytka to tylko jeden element trwałej elewacji.
Chropowaty spód płytki poprawia warunki do uzyskania właściwego połączenia z klejem, ale nie zastąpi prawidłowego wykonania elewacji. O trwałości całego układu zawsze decyduje współpraca wszystkich jego elementów: odpowiednio przygotowanego i nośnego podłoża, właściwie wykonanej warstwy zbrojonej, prawidłowo dobranej zaprawy klejowej oraz sposobu jej aplikacji.
Szczególnie istotne jest dokładne pokrycie powierzchni klejem i uzyskanie możliwie pełnego podparcia płytki. Pozostawianie dużych pustych przestrzeni pod okładziną może prowadzić do nierównomiernego przenoszenia naprężeń i osłabiać cały układ.
Dlatego dobry produkt i prawidłowe wykonawstwo zawsze powinny iść ze sobą w parze.
Projektujemy również to czego nie widać.
Długie płytki elewacyjne MaxBerg Long powstały z myślą o nowoczesnej architekturze – ich długość, proporcje, kolorystyka i struktura pozwalają tworzyć bardzo charakterystyczne elewacje. Ale design jest tylko jedną częścią produktu. Druga pozostaje niewidoczna.
To sposób wykonania płytki, jej parametry oraz pozornie niewielkie rozwiązania techniczne, które zaczynają mieć znaczenie dopiero podczas montażu i późniejszej eksploatacji budynku.
Detal, który ma znaczenie.
W architekturze często to właśnie szczegóły oddzielają produkt przeciętny od produktu naprawdę dopracowanego. Dlatego w MaxBerg zwracamy uwagę nie tylko na to, co inwestor zobaczy po zakończeniu budowy. Projektujemy również to, co chwilę później zostanie przykryte warstwą kleju.
Bo trwałość elewacji zaczyna się dużo wcześniej niż w momencie ułożenia ostatniej płytki. Zaczyna się od dobrze przemyślanych detali.
Autor: zespół MaxBerg